BOCIANY INTEGRUJĄ


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wpływ pogody na życie bocianów
Autor Wiadomość
Halka 
Halka


Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 1259
Skąd: wrocław
  Wysłany: Sob 20 Cze, 09 15:46    

To niemożliwe, żeby maluszek miał odejść. :-( Przecież, są chyba jakieś osoby, które "opiekują się gniazdem". Widzieliśmy już niejedną akcję ratowniczą, która skończyła się powodzeniem. Tylko trzeba zareagować w odpowiednim momencie. Zakładając kamerki w gnieździe, bierzemy bociany pod opiekę. One nie prosiły o to, żeby je podglądano. Rozumiem prawa natury, ale pomóżmy chociaż tam, gdzie widzimy, że dzieje się coś niepokojącego. Jesteśmy to bociusiom winni. Cała Polska patrzy na tragedię malucha i Jego rodziców i co ...? :!:
 
 
bogna 


Dołączyła: 14 Kwi 2007
Posty: 847
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:19    

Bardzo przykro patrzeć, jak najmniejszy bocianek, nie może się podejść do jedzenia, ciężku mu się ruszyć. Bocianek, potrzebuje pomocy, sam nie da rady.
_________________
kochaj życie
 
 
wega 

Dołączyła: 12 Kwi 2007
Posty: 4222
Skąd: Bayern
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:24    

autor : evita77 z blogu http://feszekfigyelo.multiply.com/video

http://feszekfigyelo.mult...tem/225/Ustron_
 
 
Krychaj 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:25    

witam wszystkich, serce sie kraje patrzac na maluszka, czy znajdzie sie osoba, ktora bedzie mu w stanie pomoc ? pomozcie malemu bociankowi

[ Dodano: Sob 20 Cze, 09 16:26 ]
moze bocianek zaplatany w sznurek? on potrzebuje natychmiastowej pomocy
 
 
Halka 
Halka


Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 1259
Skąd: wrocław
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:26    

Jest przemoczony, być może, że przeziębiony (nie wiem, czy ptaszki się przeziębiają), może wystarczyłoby tylko Go ogrzać i podkarmić - żeby wróciły Mu siły...?
 
 
wega 

Dołączyła: 12 Kwi 2007
Posty: 4222
Skąd: Bayern
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:28    

tak ula1948 - bocianki bardzo latwo zapadaja na zapalenie pluc :-(
 
 
Halka 
Halka


Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 1259
Skąd: wrocław
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:36    

Dzięki Wega - :-) , to może rzeczywiście wystarczyłoby Go tylko zdjąć z gniazda i wyleczyć, może nawet udałoby się Go (Ją) podrzucić przed odlotem ?
 
 
wega 

Dołączyła: 12 Kwi 2007
Posty: 4222
Skąd: Bayern
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:40    

bardzo bysmy tego chcieli, ale nie my decydujemy, jakie przedsiewziac kroki - jestesmy bezsilni ...
 
 
Krychaj 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:41    

moze wystarczyloby wyjac go z gniazda, osuszyc, zbadac czy nie jest chory i wlozyc spowrotem do gniazda

[ Dodano: Sob 20 Cze, 09 16:47 ]
a czy ktos wie, co z bociankiem w Ligocie, tez nie podnosi sie
 
 
Halka 
Halka


Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 1259
Skąd: wrocław
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 16:48    

Tak Wego, zdaję sobie z tego sprawę, my - forumowicze-jesteśmy bezsilni, ale przecież chyba widzą to też ci, którzy zdecydowali się umieścić kamerki w gnieździe - oni mogą, a nawet powinni coś zrobić, a nie zasłaniać się "matką naturą" i jej prawami...
 
 
Halka 
Halka


Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 1259
Skąd: wrocław
Wysłany: Sob 20 Cze, 09 17:04    

To właśnie deszcz, jest przyczyną wszystkich nieszczęść...brak jedzonka, chłód i bociusie słabną i chorują. :-(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.