BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Monika
Sob 08 Gru, 18 21:34
Nasze obserwacje bocianów 2010
Autor Wiadomość
Monika 


Dołączyła: 23 Lut 2007
Posty: 3394
Skąd: Ustroń
Wysłany: Pon 08 Mar, 10 20:27    Nasze obserwacje bocianów 2010

W tym temacie można przekazywać informacje o obserwowanych na żywo bocianach.
Wypatrujcie i róbcie zdjęcia. Bociany już są w drodze i wkrótce do nas powrócą.
_________________
Podaruj ludziom dobroć, rzuć daleko od siebie, rozprosz ją na cztery wiatry, opróżnij z niej kieszenie, wysyp ją z koszyka, a nazajutrz będziesz miał jej więcej niż dotychczas.
 
 
mateo383 

Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 13
Skąd: Sufczyn
Wysłany: Pon 22 Mar, 10 14:37    

Dzisiaj zameldował się pierwszy tegoroczny bocian w Sufczynie :)

 
 
 
Sława 


Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 7826
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Wysłany: Pon 22 Mar, 10 15:55    

Ale super Meteo ! W czwartek widziałam bociany lecące na Opolem i zastanawiałam się gdzie poleciały, może to jeden z tych które widziałam? :lol:
 
 
 
Valdi 

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 267
Skąd: Brzesko / mał.
Wysłany: Pon 22 Mar, 10 19:46    

Wspaniała wiadomosć! :lol: Bocian z Sufczyna spóźnił się 2 dni (zwykle pojawiał się 20 marca ;-) )
Sława napisał/a:
Ale super Meteo ! W czwartek widziałam bociany lecące na Opolem i zastanawiałam się gdzie poleciały, może to jeden z tych które widziałam? :lol:
Raczej nie. Nasze bociany przylatują od wschodniej strony i tak tez odlatują. Chociaż nie należy wykluczyć, że wyjątkowo zdolni "szybowcy" kierują się akurat odwrotnie. :mrgreen:
 
 
yogi 

Dołączyła: 07 Kwi 2008
Posty: 1
Skąd: Ligota
Wysłany: Czw 25 Mar, 10 22:47    

bocian w ligocie jest od wczoraj. w południe przyleciał
 
 
 
Valdi 

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 267
Skąd: Brzesko / mał.
Wysłany: Sob 27 Mar, 10 13:27    

Wczoraj w czasie przejazdu przez miejscowość Łętowice (mał.), obserwowałem dwa zajęte gniazda bocianie. Jedno jest zamieszkiwane już od kilku dni przez jednego bociana, w drugim, na nieczynnym kominie odpoczywały już dwa! :lol: Kolejny widziany ptak przelatywał nad Tarnowem. W Sufczynie także bocian był w swoim gnieździe.

Godzinę temu, w Brzesku przelatywał nisko jeden bocian, później pojawiły się także dwa kolejne. Ta dwa późniejsze, również leciały nisko, ale w pewnym momencie rozpoczęły kołowanie, nabierając szybko wysokości. Dołączyła do nich także jakaś duża mewa. Podczas wznoszenia zachodni wiatr zniósł wszystkie ptaki w stronę skąd nadleciały, ale po uzyskaniu odpowiedniej wysokości spokojnie kontynuowały powolny lot pod wiatr w kierunku zachodnim. Jeszcze chwila, a w Ustroniu będzie słychać klekoty! :lol:
 
 
gersenda 
gersenda


Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 776
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: Sob 27 Mar, 10 17:51    

Dziś wrócił w nasze okolice bocian czarny, który , wraz z partnerką, od kilku lat tu mieszka. To wcześniej niż zwykle. Bocian był w dobrej kondycji. Liczę na to że uda mi się zrobić zdjęcia w przyszłości. Dziś nie miałam aparatu :roll: Mam nadzieję zobaczyć również gniazdo. Warunek, który muszę spełnić – nie mogę powiedzieć , gdzie to jest. Miłośnicy tej rodzinki nie chcą, aby ciekawscy zakłócali bociankom spokój.
 
 
Arcadio 


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 219
Skąd: Tarifa - Hiszpania
Wysłany: Sob 27 Mar, 10 19:24    

według istniejącego prawa nie można się zbliżać do gniazda bociana czarnego na odległość mniejsza niż 500 metrów i na wykonywanie zdjęć gniazda trzeba mieć specjalne zezwolenie :-)
może ktoś powie ze to głupie, ale właśnie dzieci takiej głupocie Polska ma najwięcej bocianów czarnych.
na dodatek bocian czarny jest trochę dziwny, jeśli czegoś się przestraszy, coś mu nie będzie pasować, potrafi opuścić gniazdo nawet kiedy są młode.
wiec lepiej dać mu spokój. :-) nich sobie żyje tajemniczo i cieszy nasze oczy swoimi podniebnymi lotami.
_________________
"od wrogów chroń mnie, przyjaciół wybiorę sobie sam"

fotogaleria: http://www.birdwatching.p...iotrackingspain

mój blog: http://mojeptaszenie.blogspot.com/

FB: http://www.facebook.com/groups/115742825114129/
 
 
robert 

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 40
Skąd: Bukowiec, Zaolzie
Wysłany: Sob 27 Mar, 10 20:49    

Wczoraj, piątek 26.3.2010, pojawił się pierwszy bociek na gnieździe w Jabłonkowie na Zaolziu (RC). Dziś dołączył do niego drugi ! No i będzie rodzina !!!
 
 
mateo383 

Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 13
Skąd: Sufczyn
Wysłany: Nie 28 Mar, 10 18:09    

W Sufczynie też jest już para :)
 
 
 
Valdi 

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 267
Skąd: Brzesko / mał.
Wysłany: Wto 30 Mar, 10 20:40    

Potwierdzam. Dzisiaj rano również widziałem w Sufczynie dwa bociany w gnieździe. :-)

Z okna mojego domu też mogę od dzisiaj obserwować (po odpowiednim przybliżeniu ;-) ) parę bocianów. Pierwszy ptak przyleciał około tydzień temu.
 
 
robert 

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 40
Skąd: Bukowiec, Zaolzie
Wysłany: Sob 22 Maj, 10 16:45    

Relacja z Zaolzia:
Piosek: w tym roku bociany się wogóle nie pojawiły
Jabłonków: bociany założyły rodzinę i dzielnie wysiadywały jaja a potem pisklaki, aż do wtorku 18. 5. 2010 kiedy ze znanych ( :cry: ) powodów opuściły gniazdo, od tego dnia ich nie widziałem ...
Bystrzyca: bociany założyły rodzinę i wysiadywały jaja, ich losu narazie nie znam
Wędrynia: bociany założyły rodzinę i dzielnie wysiadywały jaja a potem pisklaki, aż do piątku 21. 5. 2010, kiedy zaalarmowani strażacy interweniowali u gniazda. Niestety, na gnieździe był martwy dorosły bocian oraz cztery pisklęta: http://www.ihorizont.cz/c3641-smrt-na-komine.htm
Trzyniec: w tym roku bociany się wogóle nie pojawiły, jednyna krótka wizyta to 25. 4. 2010 ale to były chyby bociany w podróży

Rok 2010 to tragedia do potęgi n-tej dla bocianów i wszystkich ptasich lęgów.

Robert z Zaolzia
 
 
Monika 


Dołączyła: 23 Lut 2007
Posty: 3394
Skąd: Ustroń
Wysłany: Sob 22 Maj, 10 21:28    

robert napisał/a:
Wędrynia: bociany założyły rodzinę i dzielnie wysiadywały jaja a potem pisklaki, aż do piątku 21. 5. 2010, kiedy zaalarmowani strażacy interweniowali u gniazda. Niestety, na gnieździe był martwy dorosły bocian oraz cztery pisklęta: http://www.ihorizont.cz/c3641-smrt-na-komine.htm
Czy wiadomo, co było przyczyną śmierci dorosłego bociana?
_________________
Podaruj ludziom dobroć, rzuć daleko od siebie, rozprosz ją na cztery wiatry, opróżnij z niej kieszenie, wysyp ją z koszyka, a nazajutrz będziesz miał jej więcej niż dotychczas.
 
 
Eliáška 

Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 45
Skąd: Frydek-Mistek
Wysłany: Nie 23 Maj, 10 18:39    

Pravděpodobně prudké deště byly příčinou smrti čapí rodinky z Vendryně, která léta hnízdila na komíně zemědělského družstva.
Prawdopodobnie ulewne deszcze były przyczyną śmierci rodziny bociana Vendryně że latem gniazda w kominie rolniczej spółdzielni.
 
 
robert 

Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 40
Skąd: Bukowiec, Zaolzie
Wysłany: Nie 23 Maj, 10 20:09    

Przyczyną była hipotermia i ofiarność rodzicielska w czasie długotrwałej ulewy. Pogoda taka sama jak w Ustroniu, od 20 kwietnia stałe deszcze, od piątku 14 maja znaczny spadek temperatury i trwała ulewa, która się skończyła powodzią ... Bociani rodzic położył życie chcąc ocalić pisklaki. Prawdopodobnie patrner opuścił gniazdo już wcześniej a drugi rodzic, pozbawiony możliwości zmiany w wygrzewaniu pisklaków, nie wytrzymał ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.