BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Monika
Wto 31 Sie, 10 20:09
Wędrówka na południe - Gertrud, Helmut, Hobor
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 07 Wrz, 09 10:00    Wędrówka na południe - Gertrud, Helmut, Hobor

Na stronie http://www.storchencam.eu/ (na górze) pojawiły się linki
do strony NABU i monitoringu trzech bocianów z nadajnikami:

http://maps.google.de/map...6,45.703125&z=4


http://www.nabu.de/aktion...rung/index.html
Gertruda - niebieski
Helmut - żółty
Hobor - czerwony

Ponieważ na jednej stronie ukazywane są namiary na trzy bociany, dlatego umieszczam je w jednym temacie.

Gertruda 4 września jest już w Afryce.

Bocianica rozpoczęła podróż 14 sierpnia. Odpoczywa obecnie w Czadzie. Nabiera sił.
Ona ma chyba jakiś dopalacz.

Helmut i Hobor są jeszcze w Niemczech.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 07 Wrz, 09 16:57    

Hobor ruszył w drogę na południe.

2.09 przeleciał w kierunku południowo - wschodnim 116 km.
6.09 przeleciał m.in. przez Ostrów Wielkopolski i o godz. 19 zatrzymał się na granicy województw wielkopolskiego i łódzkiego.
Dzisiaj na pewno przelatywał przez woj. łodzkie, a pogodę miał piękną - słoneczną.

Helmut też ruszył na południe. Jednak on kieruje się w innym kierunku, na południowy - zachód.
29.08 zaobserwowano wieczorem brak Helmuta w jego gnieździe. Jednak poleciał wzdłóż Łaby zaledwie 20 mil, z powodu złej pogody.
6.09 odpoczywał w nocy w miejscowości Osnabruck.



Ostatni odczyt Gertrudy był 4.09.
Znajdowała się wtedy w Czadzie, w okolicach miejscowości Ati i Oum Hadjer.
Prawdopodobnie leciała w stadzie liczącym kilkaset do tysiąca osobników.
Jest tam teraz pora deszczowa i przypuszcza się, że bociany mają tam pod dostatkiem pożywienia (może chodzi o szarańczę).
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
Ostatnio zmieniony przez myewa Nie 13 Wrz, 09 14:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 09 Wrz, 09 23:06    

Gertruda osiadła w Czadzie.
Ostatnie odczyty 5, 6, 7 i 8 września.
Porusza się tylko w małych odległościach po sawannie.


Hobor - odczyt 8.09
Jak się spodziewałam, przez dwa dni przeleciał przez woj. łódzkie i przez południowo - wschodnią Polskę.
Minął Sanok i Ustrzyki Dolne. Przeleciał wzdłuż Karpat przez Ukrainę.
Zatrzymał się niedaleko ganicy z Rumunią.
Szczegóły Perspektywa

Helmut - odczyt 7.09
Obrał kierunek Hiszpania ??? Co wydaje się zaskoczeniem.
Przeleciał 120 km na południowy zachód. W godzinach wieczornych znalazł się przy Dolnym Renie,
kilka kilometrów od granicy, w pobliżu Emmerich.
Teraz pogoda w północnych Niemczech jest lepsza, co ułatwia mu szybowanie.


W pobliżu trasy lotu Helmuta zanlazłam 3 miejscowości znane z gniazd z podglądem internetowym. Jednak tamte bociany poleciały już w sierpniu.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 10 Wrz, 09 19:54    

Helmut - przemieszcza się w kierunku Hiszpanii. Przeleciał przez Holandię, Belgię i połowę Francji.
9.09 nocował w pobliżu Brukseli.
10.09 nocował pod Paryżem.



Nowych pomiarów wędrówki Hobora i Gertrudy brak.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 13 Wrz, 09 14:02    

W oczekiwaniu na kolejne pomiary, kilka wyszperanych informacji.

Bociany objęte programem NABU pochodzą z Landu Szlezwik - Holsztyn.
Szlezwik-Holsztyn (niem. Schleswig-Holstein) – najbardziej na północ wysunięty kraj związkowy Niemiec, przy granicy z Danią. Panuje tu niestabilny morski klimat.
Szlezwik-Holsztyn to głównie rolniczy region, rzadziej zaludniony i biedniejszy od innych landów zachodnich Niemiec.

Hobor sezon lęgowy spędził we wsi/miejscowości Pahlkrug. Nic nie znalazłam o jego gniazdowaniu.


Gertruda i Helmut są młżeństwem. Pochodzą z Eddelak (mapa pokazuje dokładnie Theeberg k/ Eddelak).

Zaczęli wędrówkę razem 13 sierpnia, ale Helmut się rozmyslił !!!
Po postoju w okolicach Hamburga wrócił do gniazda !!!
Wędrówkę rozpoczął ponownie 29.08. w zupełnie innym kierunku.
Jak już wiemy zmierza w kierunku Hiszpanii.

Podsumowanie dotychczasowych wędrówek:

Gertruda przeleciała 6950 km (Czad), średno 267 km dziennie.
Hobor przeleciał dotychczas (Ukraina) 1440 km, srednio 205 km dziennie.
Helmut przeleciał 821 km (12 dni, Francja), porusza się najwolniej - 68 km dziennie, ale jego najdłuższy odcinek to 260 km.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 14 Wrz, 09 14:23    

Kolejne pomiary:

Gertruda (14.09)- nie oddala się od swojego zimowiska w Czadzie.
Hobor (12.09) - w kolejnych etapach przeleciał Rumunię, Bułgarię i doleciał do środkowej Turcji, w okolicach miasta Konya.
Helmut (11.09) - przeleciał przez Francję i jest już w północnej Hiszpanii, minął miasto Pamplona.

Hobor -> Helmut ->
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 14 Wrz, 09 21:46    

Wiadomości ze strony NABU:

Gertruda - Po krótkim, tygodniowym, pobycie na bardzo małej powierzchni, wydaje się, że teraz przemieszcza się na zachód. W ciągu ostatnich 3 dni
przeleciała 45 km.

Hobor - Dwa dni zajął mu przelot przez Bosfor i przelot do Centralnej Turcji.
Zła pogoda w tym rejonie utrudniała mu szybowanie. Teraz ma już nieco ponad
200 kilometrów do wybrzeża Morza Śródziemnego na południu.

Helmut 13.09 doleciał na wschód od Madrytu.
Wylądował na wysypisku śmieci na przedmieściach Madrytu w Perales del Rio.
Składowiska odpadów w Hiszpanii są ważnym miejscem odpoczynku dla bocianów.
W łatwy sposób znajdują tam duże ilości pożywienia.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 16 Wrz, 09 21:39    

Hobor, ostatni namiar 13 i 14.09
Przeleciał Turcję i znalazł się w Syrii.

Ornitolodzy Station Radolfzell i Storchenhof Lohburg prowadzą obserwacje wędrówek bocianów od 1998 r.
Najbardziej znana była bocianica "Little Princess". Księżniczka podróżowała prawie do południowego krańca Afryki.

Akcent polski:
Najdalej na zachód, niemal do granicy Kamerunu, a więc jeszcze około 150 kilometrów dalej na zachód niż Gertruda,
przebywał tutaj, bocian z Polski. Jesienią i zimą 1998/99 Piotr pozostawał od września do początku lutego w Czadzie.

Bociany zwykle, opuszczają Czad do końca października, a następnie przelatują na wschód lub na południe.
Ostatecznym celem jest zimowanie w Sudanie, jak również na wyżynach Etiopii, na sawannach Kenii i Tanzanii,
zdarzają się przeloty do Republiki Południowej Afryki, Malawi, Zimbabwe a nawet Namibii. Wiadomości ze strony NABU
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 18 Wrz, 09 18:34    

16.09 - komentarz NABU

Gertruda - Czad. Porusza się po niewielkiej powierzchni - 82h.
Helmut - Hiszpania. Zdecydował się na dłuższy odpoczynek w pobliżu Madrytu.
Nadal jest w Rivas Vaciamadrid, miasta satelitarnego na południowy-wschód od stolicy Hiszpanii.
Tutaj Manzanares dołącza do rzeki Jarama, dopływu Tag.
Region ten jest popularny dla bocianów podczas wędrówek .


Hobor 15.09 przeleciał z Syrii do Izraela. Już miał blisko do granicy z Egiptem.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 21 Wrz, 09 21:47    

Hobor leci szybko.
17.09 przeleciał przez Zatokę Sueską i znalazł się w Afryce. Poruszał się wzdłuż Nilu.
Około 40 km na zachód od Edfu na Nilu, spędził noc na pustyni.
18.09 dalej poruszał się wzdłuż Nilu, Wieczorem przekroczył granicę z Sudanem.
Ponownie nocował blisko Nilu, na Saharze.
19 i 20.09 oddalił się od Nilu i podążał w kierunku południowo-wschodznim.
Jego trasa jest zbliżona do trasy Gertrudy.
Wieczorem wylądował w suchej dolinie na terytorium Sudanu.
Zdjęcie satelitarne pokazuje zadrzewione, suche koryto rzeki. Na jednym z tych drzew, został prawdopodobnie na noc.

Jeszcze jedno zdjęcie pokazujące trasy przelotów wszystkich bocianów z nadajnikami, w tym rejonie.

Jak widać trasy przelotów Gertrudy, Louisa Henrego, Leopolda i Hobora są podobne.

Gertruda nie rusza się daleko od żerowiska w Czadzie.
Helmut zatrzymał się na dłużej w Hiszpanii, w pięknej okolicy. Rzeki, stawy i... śmietniska.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
gersenda 
gersenda


Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 776
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: Pon 21 Wrz, 09 22:21    

Ojej, Myewo, ale gdzie ten Hobor się wpakował. Tam są jakieś pożary zaznaczone i co to znaczy " Crisis in Darfur"? Co tam się dzieje?
Znalazłam, co prawda biją się od 6 lat, ale nie wygląda to ciekawie.
http://news.bbc.co.uk/2/hi/africa/8267308.stm

No, ale może boćki są na tyle mądre, ze unikaja ludzi.
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 21 Wrz, 09 22:51    

Gersendo, na zbliżeniu nie wygląda to źle. Przelatywały w tej okolicy wszystkie bociany z nadajnikami i nic się z nimi nie działo.
Być może to lokalne pożary albo zarzewia konfliktu. Na stronie NABU nic o tym nie piszą.

jeszcze bliżej
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 26 Wrz, 09 08:16    

22.09 - Hobor zatrzymał się na noc zaledwie 3 km od granicy z Czadem.

23.09

Hobor przeleciał długi odcinek w kierunku zachodnim w Czadzie.
Pokonał 300 km i znajduje się zaledwie 145 km od Gertrudy.
Hobor przeleciał z Niemiec do Czadu 6712 km. Zajęło mu to 25 dni.
Natomiast Gertrudzie, tylko 19 dni.
Hobor - średni dzienny dystans - 268 km
Gertruda - 350 km dziennie.

Gertruda robi tylko krótkie, kilkukilometrowe wycieczki.
Oznacza to, że jest mnóstwo jedzenia - szarańczy.



O Helmucie brak aktualnych danych.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 30 Wrz, 09 22:52    

Doniesienia ze strony NABU:

26.09
Gertruda
Przemieściła się 30 km na zachód (Czad).
Jest zaledwie 75 km od jeziora Lac Fitri - Lace Fitri.
Jezioro w Czadzie o powierzchni 1950 km2.
Jest jednym z najważniejszych terenów podmokłych w Czadzie.
(Chronione prawnie od 1971 r. na mocy Ramsar-Konvention,
który jest jednym z najstarszych międzynarodowych traktatów dotyczących ochrony środowiska.)
Gertruda i Hobor

27.09
Hobor
przemieścił sie w Czadzie 50 km na południe.
Jego ostatnie miejsce pobytu znajduje się w pobliżu rzeki Batha.
Koryto wypełnia się tylko w porze deszczowej, ale jest tam dużo roślinności,
jak pokazuje obraz z satelity.

Gertruda przeleciała 140 km.

28.09
Helmut
pozostaje w Hiszpanii. Po zwiedzaniu okolic Madrytu (nawet nocował na słupie obok więzienia)
przeniósł się 85 km na południowy-zachód, na tereny rzeki Tag,
w pobliżu Toledo. Wybrał miejsce z płytkimi zbornikami wodnymi i wyspami.
Zapewne tutaj zatrzyma się na dłużej.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39385
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 04 Paź, 09 20:27    

Bociany zostają blisko ostatnio wybranych żerowisk.

Gertruda pozostaje w tym samym miejscu. Przeleciała od wczoraj nie więcej niż 5 km.
Hobor porusza się w obszarze 3 km. Nocuje w tym samym miejscu, prawdopodobnie na drzewie.
Helmut nadal żeruje w rzece Tag, w tym samym obszarze co 28.09. Spędza noc w płytkich wodach zbiornika Castrejon.
Gertruda i Hobor Helmut
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.