BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Monika
Nie 15 Mar, 15 11:21
Albert von Lotto - wędrówka na południe
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 28 Sie, 14 16:21    Albert von Lotto - wędrówka na południe

25.08.2014 Albert von Lotto z Loburg rozpoczął swoją kolejną wędrówkę na południe.

W sezonie 2014 Albert kolejny raz gniazdował z Miną, wychowali dwójkę młodych.
http://www.storchenhof-lo...-nachwuchs.html
Albert wrócił do gniazda już 27 marca.
Mina wróciła późno, 26 kwietnia i przepędziła rywalkę, nową partnerkę Alberta.
Mina również jest wyposażona w urządzenie rejestrujące lokalizację ale przesyła danych GPS.Dopiero jak wróci do Niemiec można "ściągnąć" dane z jej rejestratora.
Mina spędza zimę w Hiszpanii.
Ponieważ Mina wróciła późno, więc lęg był późny. Młode zostały wyposażone w nadajniki GPS najnowszej generacji 2.08.2014 (nadajniki zakłada się na 10 - 7 dni przed pierwszym lotem). Nadajniki te mogą przesyłać lokalizację bociana nawet co sekundę. Bocianięta mają numery HL599 i HL600.
Relacja z zakładania nadajników - zdjęcia i film -> http://www.storchenhof-lo...-besendert.html

Nadajnik Alberta jest ustawiony na przesył danych co 1,5 godziny od 4:30 do 18:00.
Pozostałe dane, co 5 minut, są "ściągane" po namierzeniu bociana.

Albert rozpoczął migrację jesienną 2014 razem ze swoimi dziećmi.
:!: To sensacyjna wiadomość i dowód, że dorosłe bociany mogą latać razem z młodymi. :!:
Albert oddzielił się dopiero od swoich dzieci 27.08, miedzy godziną 12:00 a 13:30 we wsi Otoki (wieś w Polsce położona w województwie opolskim, w powiecie prudnickim, w gminie Biała).
Tak przypuszczam, gdyż wspólny pomiar był o 12:00, a kolejny Alberta o 13:30 był ok 5 km od jego dzieci.
Albert poleciał na północ do Czech.
Ostatni pomiar Alberta 27.08.2014, 18:00
Ostatni pomiar HL599 i HL600 27.08.2014, 20:00



Więcej informacji w następnym poście.
Może ukaże się informacja na stronie storchenhof-loburg.de.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 28 Sie, 14 22:48    

Albert i jego dzieci HL599 i HL600 leciały razem przez Niemcy i Polskę południową.



Ponieważ 25.08 nie zaglądałam do mapy Movebank Alberta, nie wiem kiedy opuścił Loburg i kiedy rozpoczął migrację.
Pierwszy pomiar z trasy był 25.08 o godz. 12:00 200 km od Loburg (z tego wynika, że pomiarów porannych nie było).
Jest to wspólny pomiar z jego dziećmi HL599 i HL600, a takich wspólnych pomiarów na trasie było jeszcze sporo, zwłaszcza podczas postoju.
Prezentuję kilka na trasie (na mapkach trasa Alberta kolor niebieski, dzieci kolor szary):

25.08, 16:30 - 27.08, 9:00

Dzieci Alberta zrobiły sobie wtedy przerwę, wokół wsi Ujazd Górny i Jarostów, a Albert razem z nimi.

Ujazd Górny - Albert spędził noc obok swoich dzieci, a może nocował na tym samym dachu. Jedno jest pewne nocował w tym samym gospodarstwie.
Pomiar Alberta 26.08, 4:30.


Jarostów - Albert spędził noc w tym samym gospodarstwie. Dwa pomiary 26.08, 18:00 i 27.08, 4:30 wskazują dach, na którym nocował. Dzieci nocowały na sąsiednim dachu.


Otoki - ostatni wspólny pomiar 27.08, 12:00.

Później Albert udał się do Czech.

27.08.2014 - Albert na Słowacji.
Albert leciał równolegle do trasy jego dzieci HL599 i HL600.
Albert przez Czechy i Słowację, dzieci przez Polskę i Słowację.


Ostatni pomiar Alberta 28.08.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 29 Sie, 14 22:54    

Albert przeleciał Węgry i dotarł do Rumunii.



Albert zatrzymał się w północno-zachodniej części Rumunii, na polach koło wsi Livada.
Ostatni pomiar Alberta 29.08.2014, 18:00

Dwukrotnie przecinał trasę przelotu swoich dzieci (HL599 i HL600) ale się z nimi nie spotkał gdyż leciały wcześniej.
Dzieci Alberta do wieczora doleciały dalej, do podnóża Karpat Południowych, koło miasta Bistrita.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 31 Sie, 14 00:57    

Albert dotarł do podnóża Karpat Południowych, Rumunia.



Ostatni pomiar Alberta 30.08.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 01 Wrz, 14 23:03    

Albert dotarł do Bułgarii.



31.08 przeleciał nad Karpatami południowymi.
1.09 przeleciał Dunaj i znalazł się w Bułgarii.
Niestety, w tym rejonie Bułgarii sygnały z nadajników nie dochodzą, dlatego nie było pomiarów popołudniowych.

Ostatni pomiar 1.09.2014, 10:30
___________________________________________

Albert został wyposażony w nadajnik 24.06.2008.
Informacja i zdjęcia na Forum Loburg -> http://forum.storchenhof-....php?f=56&t=677

Dwa imiona - Pako i Albert Lotto.
http://www.storchenhof-lo...lotto-paco.html
Wiosną 2014, dokładnie 6 maja, nad Storchenhof w Loburg krążyło 6 nowicjuszy.
2 bociany zostały i dostały imiona Pako i Micki.
W dniu 26 maja 2007 roku, bocian Micki dostał obrączkę H4838, bocian Paco H4839. Przyleciały zbyt późno żeby odbyć lęg. 5 września 2007 opuściły gniazdo.
Pako w następnym roku 2008 wrócił do Loburg, uzyskał sponsora, nowe imię Albert i nadajnik GPS. Miki nie wrócił w 2009.


W 2007 Albert mógł mieć 2 lub 3 lata. Czyli ma teraz 10 - 11 lat.

W tym roku Albert podróżuje z nadajnikiem GPS 7 raz.
20.06.2013 Albert otrzymał nadajnik nowej generacji z rejestratorem danych, ale nie znalazłam informacji o jego zakładaniu.

W Loburg są 3 gniazda, które zajmują:
Albert i Mina
Angus i Agata
Jonas i Novi
Wszystkie mają nadajniki ale nie przesyłają pomiarów, zapisują pomiary w chipie.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 02 Wrz, 14 22:07    

Albert Zatrzymał się w Bułgarii.



Rano wydawało się, że to będzie długi lot na południe. Tempo do 10:01 było dobre.
Albert przeleciał obok Burgas i Zatoki Bułgarskiej na Morzu Czarnym.
Jednak po 10:01 bociek się zatrzymał do 12:00, a potem zawrócił.
Powodem takiego zachowania był niż z burzami, który przesuwał się nad Bułgarią.
Albert zatrzymał się na polu uprawnym, a może na łące, na samotnym drzewie.

Ostatni pomiar Alberta 2.09.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 05 Wrz, 14 22:20    

Albert jest już w środkowej Turcji.



2.09 był w Bułgarii, gdzie przeczekiwał złą pogodę.
2 dni nie było pomiarów.
Dzisiaj o 4:30 Albert się odnalazł ... w Istambule, w części azjatyckiej miasta.
Zapewne dzień wcześniej, 4.09, przelatywał nad Cieśniną Bosfor.
Trudno określić, w którym miejscu przelatywał dokładnie. Może nad Hagia Sophia? ;-)
Okaże się, jak pomiary zostaną ściągnięte z chipa w nadajniku.
Dzisiejszy etap Albert zakończył w środkowej Turcji, na polach uprawnych.

Ostatni pomiar Alberta 5.09.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 06 Wrz, 14 22:59    

Albert pokonał góry Taurus w Turcji.
Zakończył etap koło miasta Tarsus, skąd blisko do wybrzeża Morza Śródziemnego.
Dzisiaj przyszły tylko pomiary popołudniowe.



Ostatni pomiar Alberta 6.09.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 07 Wrz, 14 22:59    

Albert dzisiaj leciał dookoła Zatoki Iskenderun (Turcja)
Ostatni pomiar 7.09.2014, 10:30
Pomiary popołudniowe nie dotarły.

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 09 Wrz, 14 22:06    

Albert jest w Izraelu.



7.09.2014, 10:30 leciał dookoła Zatoki Iskenderun (Turcja). Nadajnik milczał 8.09.
9.09 leciał przez Syrię koło Damaszku, a po 10:30 przeleciał przez Jordan do Izraela.
O 12:00 zatrzymał się aż do wieczora na nawadnianych polach uprawnych, koło miasta Beit She'an.
Ostatni pomiar 9.09.2014, 18:00



Co ciekawe, co roku na tym samym terenie jesień i zimę spędza bocian czarny z Estonii - Raivo.
Zdjęcie archiwalne z 2013.

Teren ten jest atrakcyjny dla bocianów.
Przebywał tam latem 2014 bocian niemiecki (roczny) HM746. Żeruje tam do dzisiaj.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 11 Wrz, 14 22:56    

Albert osiągnął Afrykę


10.09 oraz 11.09 rano nie było pomiarów.
Albert prawdopodobnie dzisiaj ok 9:00, 10:30 przelatywał nad Zatoką Sueską, bo o 12:00 był już daleko na lądzie, na pustyni.
Po południu przeleciał Nil w okolicach miasta Farshut.
O 16:30 zatrzymał się na noc na pustyni.
Ostatni pomiar Alberta 11.09.2014, 18:00

Ten etap jego podróży pokrywa się z drogą jaką pokonał podczas migracji jesiennej 2013.
Pomiary tej migracji zostały uzupełnione, co 5 minut.
Jak Albert leciał w 2013 również nie dochodziły SMSem pomiary na półwyspie Synaj i nad Zatoką Sueską.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 16 Wrz, 14 20:40    

Nadajnik Alberta milczał od 11.09.

Przez ten Czas Albert leciał nad Saharą, w kierunku Czadu.
Nadajnik wreszcie się odezwał, przesyłając 5 pomiarów 15.09 i 10 pomiarów 16.09.

Albert jest w Czadzie

Do 10:30 był przy granicy z Sudanem.
Na mapkach pomiary do 16.09, 10:30


Zbliżenie na pomiary 15.09, 12:00 - 16.09, 10:30.


Albert nie zabawił długo na terenach przygranicznych.
O 12:00 jeszcze przeleciał przez terytorium Sudanu, a potem skręcił na zachód i leciał wgłąb Czadu, ok 120 km.
Noc spędził na pagórku, jakich jest mnóstwo na tym terenie.
Ostatni pomiar 16.09.2014, 18:00
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 17 Wrz, 14 22:13    

Albert dzisiaj przeleciał ok 90 km na południowy-zachód w Czadzie.
O 13:30 już zatrzymał się aby żerować.
Teren nadal jest półpustynny z nielicznymi drzewami.
Ostatni pomiar 17.09.2014, 18:00

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 18 Wrz, 14 16:33    

http://www.storchenhof-lo...-von-lotto.html
Facebook -> https://www.facebook.com/...?type=1&theater

Cytuję oryginalny tekst. (Tłumaczenie Google jest dość dobre.)

"Albert hat den Tschad erreicht
Kategorie: Senderstatus Albert von Lotto
Veröffentlicht am Dienstag, 16. September 2014

Über den Osten Rumäniens gelangte Albert in die Türkei, wo er am 4. September den Bosporus überflog. Ohne sich weiter aufzuhalten flog er in drei Tagen durch die Türkei bis an den Golf von İskenderun, am östlichsten Zipfel des Mittelmeeres. Die nächste Positionsmeldung erreichte uns am 8.9. aus Syrien, aus der Nähe von Damaskus. Unbeschadet konnte er Israel erreichen, flog weiter zum Sinai und überquerte den Golf von Suez. Erst vom 11.9. kam dann die nächste Ortung aus Ägyten, da war er schon am Nil. Von hier zog Albert weiter nach Südwesten durch den Sudan, bis er schließlich am 15. September die Grenze zum Tschad erreichte.

Auf der fogenden Karte ist sein Schlafplatz vom 15.9. eingezeichtet."


Aktywna mapa - link do aplikacji Google Earth:
http://holger.storchenhof...t1415/77195.kmz
(Najpierw pobrany będzie plik kmz, który trzeba otworzyć.)

Powyższy opis trasy migracji Alberta jest zgodny z moimi obserwacjami.
Wieczorem - pomiary 18.09.
___________________________________________

Albert wybrał się 8 km na południe do dużej Wadi. A może tylko tamtędy przelatywał o 10:31.
Przyszły tylko pomiary poranne.

Ostatni pomiar 18.09.2014, 10:31
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 36262
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 20 Wrz, 14 21:16    

Albert - Czad.
Krąży po okolicy.
Ta okolica to ok 40-50 km na zachód od Abeche.
Przenosi się, przelatuje kilka, kilkanaście km i zatrzymuje się na popas.
19.09 pomiary nie przyszły. Dzisiaj - tylko popołudniowe.
Ostatni pomiar 20.09.2014, 18:00

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.