BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Monika
Pią 04 Mar, 11 20:06
Bociany węgierskie (Apaj i Ipoly) - wędrówka na południe
Autor Wiadomość
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 28 Wrz, 10 13:46    

Romku, nie mogę dokładnie zrozumieć o czym tu piszą :-/ Pewnie znasz to forum
http://sgforum.hu/listaza...m&id=1283346519
W każdym razie podają przykład bociana czarnego, który w 2008 utopił nadajnik w bagnie :-|
Szczątków ptaka nie odnaleziono, więc prawdopodobnie nadajnik w jakiś sposób spadł ...
Natomiast na forum Loburg, Holger porównuje obecną sytuację do Louisa - też można by niepokoić się, że coś się stało, gdyż bocian, od dłuższego czasu przebywa niemal w tym samym miejscu. Że żyje (i ma się dobrze ;-) ) świadczy tylko to, że 26.09 wzbił się na wysokość 235 m nad ziemię, jak pokazał odczyt. Czekam więc niecierpliwie, co odpowie Gilice - czy nadajnik pokazuje zmiany wysokości ...
Wiem jedno - dopóki nie odnajdą szczątków Ipoly będę wierzyć, że on gdzieś jest ... a GPS-a po prostu zgubił lub ... zepsuł ...
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Czw 30 Wrz, 10 11:50    

Na stronie http://gilice.hu/ zamieszczono link do krótkiego FILMU który pokazuje, jak wyglądają tereny, gdzie przebywa Apay . Nie jest tak źle ;-) Troszkę przypomina mi to nasze łąki, porośnięte z rzadka krzaczkami. Na pewno jest to dobre miejsce do żerowania - jedzenie widać z daleka ;-) A skoro jest urodzaj na szarańcze ... żyć nie umierać :-D

Położenie Apay'a w ciągu ostatniego tygodnia (23-30.09) - jak widać - niewiele się oddalał (zrobiłam duże zbliżenie), pewnie mu tam dobrze ...


O Ipoly - niestety, ani słowa :-(
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39364
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 02 Paź, 10 12:03    

Apay oddalił sie jeszcze bardziej. W ciągu ostatnich 3 dni (30.09 - 2.10) przeleciał 278 km w kierunku północno-wschodnim.


Tak wygląda mapa satelitarna - sat24.com
Zrobiłam ją w ciągu dnia i widać piękną zieleń na terenach objętych porą deszczową.
Miejsce żerowania Abaya zaznaczyłam czerwoną linią.


Jak wiemy, wszystkie inne bociany z nadajnikami wybrały Czad.
________________________________________
Postanowiłam obserwować pogodę w rejonie gdzie znajduje się Apay.

Po południu w Sudanie gromadziły sie chmury, ale w nocy zanikły.
W miejscu, gdzie jest Apay mogło wcale nie padać, ale nadal jest tam zielono.
16:30
22:45

Zupełnie inaczej jest w Czadzie. Tam chmury tworzą sie po południu, a wieczorem przesłaniają już cały obszar (na południe od pustyni).
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 05 Paź, 10 10:57    

Apay wrócił do miejsca, gdzie przebywał już wcześniej - w okolice miasta Wad Madani, nad Nilem. Panujące tam obecnie warunki pogodowe to 18 st. C i zachmurzone niebo ...



Mapa google na stronie http://gilice.hu/ nie jest jeszcze zaktualizowana.
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39364
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 10 Paź, 10 18:37    

8.10
Na stronie http://gilice.hu/ piszą o pięknych terenach rolniczych, na których żeruje Apay.
Prowincja Sudanu Al-Dżazira nad Nilem (Błękitnym i Białym) z siedzibą w Vad Madani.
Stosuje się tu system nawadniania zbudowany w 1920 r. Uprawia się zboża.
W tej chwili jest tam niebo zachmurzone i 26stC

http://gilice.hu/wp-conte..._Plain_1997.jpg

Wygląda pięknie, ale zdjęcie pokazuje tereny w widłach Błękitengo i Białego Nilu.
Z odczytu mapy wynika, że Apay jest trochę na wschód od Błękitnego Nilu.
W zbliżeniu też widać tam pola uprawne, ale nie są tak imponujące jak te na zdjęciu ze strony węgierskiej.
Zdjęcia satelitarne w tym rejonie nie są dobrej jakości i nie da się zrobić dobrego zbliżenia.

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Nie 17 Paź, 10 09:37    

W ciągu ostatnich dni Apaj nie zmienił swojego położenia - nadal przebywa w prowincji Al Jazirah w Sudanie.
Faktycznie, na terenach, na których przebywa, nie są dostępne duże zbliżenia satelitarne i mapa z danymi Apaj'a wygląda tak:



Widać jednak wyraźnie, że bocianek porusza się w dość ograniczonym obszarze - pewnie też wcina szarańcze ;-)
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 19 Paź, 10 13:56    

Apaj znalazł stałe miejsce zamieszkania ;-)
Spędza noce w jednym miejscu, co obrazują czerwone kropki . Natomiast pomarańczowe linie pokazują miejsca, które odwiedza codziennie, w celu żerowania.
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39364
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 24 Paź, 10 12:30    

23.10
Apaj dobrze się czuje na swoim żerowisku w prowincji Al Jazirah w Sudanie. Nigdzie się nie wybiera.

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Śro 03 Lis, 10 14:40    

Wydawało się, że Apaj znalazł Eldorado i nieprędko je opuści, tymczasem ... W ostatnich dniach października przemieścił się 130 km na południe. Obecnie przebywa w widłach Białego i Błękitnego Nilu. Na zbliżeniu mapy widać, że są tam pola uprawne, niestety, nadal nie te "sławne" ;-) (które znajdują się powyżej miejsca pobytu bocianka).
Z danych otrzymanych z nadajnika wynika, że Apaj przeleciał 81 km w ciągu godziny i znajdował się na wysokości 962 m n.p.m. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam tę informację ;-)
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pon 08 Lis, 10 15:04    

Aktualizacja informacji o bocianku węgierskim:

Apaj spędził 3 noce w tym samym mniej więcej miejscu, natomiast w ciągu dnia porusza się w odległości 6-8 km w poszukiwaniu jedzenia.


Tak wyglądają tereny, gdzie obecnie jest bocianek (Sudan, pomiędzy Błękitnym i Białym Nilem). O ile dobrze rozumiem podpis pod zdjęciem, wykonano je 12 km na południe od miejsca pobytu Apaja.

Fotka i informacje ze strony http://gilice.hu/ (autora zdjęcia nie podano)
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Śro 10 Lis, 10 13:49    

Apaj, pomału, przesuwa się na południe. W ciągu ostatnich 3 dni, przemieścił się (w linii prostej) 50 km na południowy wschód.


I kolejne zdjęcie z okolic aktualnego miejsca pobytu bocianka (autor Gamal Salih, fotka ze strony http://gilice.hu/ )

Podobno z tego drzewa można byłoby zobaczyć Apaja :-D
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 16 Lis, 10 08:23    

Apaj ponownie przesunął się nieco na południe. Mapa przedstawia jego położenie w dniach 5-15.11.2010


I zdjęcie ze strony http://gilice.hu/, które bardzo mi się podoba - trasa przelotu i oznaczone strzałką aktualne miejsce pobytu Apaja.
 
 
bazylia 

Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 1108
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 23 Lis, 10 15:28    

Apaj znowu przemieścił się w kierunku południowym. Prawdopodobnie ma tu dużo jedzenia na polach, bo w ciągu dnia przebywa prawie w tym samym miejscu, wykonując tylko jedno okrążenie rano (promień ok. 5 km). Warunki pogodowe na tym obszarze: 17-21 stopni i cały czas lekkie zachmurzenie.
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39364
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Lis, 10 21:06    

Ostatnie pomiary są z 25.11.
Apaj żerował w tym samym rejonie w Sudanie.
Na noc wracał do tego samego miejsca, które wybrał wcześniej.
Jednak wyruszał na żerowisko w kierunku północnym.
Wielokąt, który zakreślił, został zamknięty.



Bociany Albert, Louis Henri, Romy w ostatnich dniach listopada przemieściły się na południe oddalając się od miejsc żerowania położonych w Czadzie.
Co zamierza Apaj?
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39364
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 11 Gru, 10 23:26    

Apaj pozostawał nadal na swoim żerowisku do 7.12.
Następnie ruszył na wschód. Ostatni pomiar jest prawdopodobnie z 8.12
Według strony http://gilice.hu/ podczas ostatniego pomiaru był na wysokości 1621 metrów i leciał z prędkością 66 km/h



Jego trasy przelotów w okolicy górnego biegu Nilu (Sudan).
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.