BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: myewa
Śro 01 Lip, 20 05:57
30.06.2020
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 10:28    

9:32 Dwa starszaki - Gronik i Jaworek - pięknie zaklekotały :-D


Lepiej bocianku siedź. Jest za silny wiatr.


10:19 Przyleciał Beskidek. Zaklekotali i Czantorka poleciała.


Beskidek przystąpił do karmienia. Młode świergoliły ale niezbyt chętnie wstały. Zrzucił im robaczki i przeniósł się pod kamerę.


Młode leżą.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 10:41    

Beskidek wypatrzył zagrożenie, zaklekotał ostrzegawczo.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 11:45    

Czantorki nie ma od 10:20.

Beskidek cały czas pilnuje dzieci.


Starszak- Gronik ćwiczy na wietrze. Poznać go można po brakującej lotce.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 12:05    

11:48 Beskidek wypatrzył coś na niebie, może leciał jakiś obcy.


Raczej obcy i raczej wysoko, bo wpadła Czantorka 11:49 i razem przez chwilę klekotali.


Beskidek poleciał, a Czantorka krążyła wokół młodych. Chciała im dać jeść, a one nie wstawały.
Wreszcie nie zważała na nie i zaczęła zrzucać pokarm.

Łaskawie wstały i zjadły, to, co im dała. Raczej był to drobiazg, może pasikoniki. Jadły z apetytem.

Wydziobywały ze ściółki kilka minut.

Nadal jest silny wiatr. Czantorka na "balkoniku".
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 12:22    

Czantorka wdzięczy się do kamery. :mrgreen: Młode na przemian wstają i machają skrzydłami.

_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Naka 


Dołączyła: 26 Cze 2012
Posty: 25544
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 14:30    

godz. 13.20

Dzieci byly w gniezdzie z Czantorka. Dzieci siedzialy w dolku a Czantorka sie polozyla z boku.

Przylecial Beskidek. cale towarzystwo sie poderwalo.



Czantorka od razu podeszla do balkoniku. Ale nic przy nim nie robila.

Beskidek nakarmil dzieci. W trakcie karmienia przekaz sie urwal.
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 15:21    

Obejrzałam ostatnią akcję. Dobrze, że jest zapis YouTube.

W trakcie karmienia obraz zniknął, ale po chwili wrócił. Młodzież wcinała, to, co dał im Beskidek.
Po zrzucie pokarmu znowu Czantorka i Beskidek znowu zaklekotali. Czantorka poleciała.
W tym momencie obraz zniknął. Koniec oglądania.
__________________________

Obecnie:
Silne podmuchy wiatru. Huczy w głośnikach.
Z młodymi jest któryś z rodziców, bo skrzeczały.

Pozostaje mieć nadzieję, że kamera włączy się w nocy.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Naka 


Dołączyła: 26 Cze 2012
Posty: 25544
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 17:17    

Przekaz dziala.

 
 
Naka 


Dołączyła: 26 Cze 2012
Posty: 25544
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 17:20    

Nie wiem kto jest z dziecmi.


 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 19:48    

Naka, ktokolwiek był o 18:18 to już się wymienili.

18:53 Podniósł się straszny wrzask młodych. 18:54 odgłosy karmienia. Młode również wyrywały sobie jakiś większy kąsek.
Włączyła się na chwilę kamera, na kilka sekund.

Jak zwykle bocian pod kamerą, więc nie widać kto to.
Skrzeczały i piszczały do 19:07.
___________________________

16:28 Słyszałam głośne skrzeczenie młodych i odgłosy karmienia. Wydawały również dźwięki podobne do kwakania. Zwykle tak się odzywają gdy proszą o wodę.
___________________________

Jest słonecznie i ciepło, ale nie upalnie, 18 stC. Może kamera włączy się wieczorem?
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 39222
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 30 Cze, 20 22:20    

Nie ma obrazu.

Usłyszane:

18:43 Rozpoczęło się skrzeczenie młodych. Odgłosy karmienia. 20:45 chrobotanie pod kamerą. Młode skrzeczały - marudziły.

20:51 Klekoty obu doroslych: beskidka i Czantorki. Któryś z nich był w gnieździe, a któryś w tym momencie przyleciał. Młode dostały jeść - coś wcinały, a przy tym wydawały pomruki. 20:52 znowu chrobotanie pod kamerą.

20:55 zapadła cisza. Ciekawe, czy z młodymi została Czantorka, czy odlecieli oboje rodzice?
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.