BOCIANY INTEGRUJĄ


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: myewa
Nie 01 Lip, 18 01:21
30.06.2018
Autor Wiadomość
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 19:33    

Naka 17:39 napisał/a:
Starszak pilnuje. A dwoje młodszych poleguje.

Ilustracja do postu Naki.


Młody Beskidek potrafi stać na jednej nodze i drapać się drugą po głowei.
17:46
Już wcześniej to widziałam. Kilka dni wcześniej. Ale dopiero teraz mam dowód.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 19:44    

Piszę z dużym opóźnieniem, nie mogłam wcześniej.

18:17 Leciała Czantorka, a młode już ją zobaczyły.


Wylądowała z kilkoma badylami. Długo nie mogła się zdecydować gdzie to położyć. Majdała nimi nad głowami młodych.
Wreszcie ułożyła gałęzie na koronie gniazda. Podeszła do młodych i zaczęła karmienie, ku ich radości.


Na początku Czantorka bardzo się wysilała. Młode wkładały swoje dziobki w jej dziób. Pokarm nie chciał wylecieć.


Wreszcie pokarm zaczął się sypać z dzioba Czantorki, sama drobnica. Młode dziobały "jak kurki ziarno".

Czantorka podniosła głowę, ale to jeszcze nie koniec.


Zrzucała pokarm dalej, aż do 18:22.


18:23 Czantorka poleciała, a młode nadal wydziobywały pokarm. Jeden podpierał się przy tym skrzydłem.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 19:47    

18:30 Młody Beskidek ćwiczył skoki i machanie skrzydłami. Skończyło się to w przysiadzie, nogi ma jeszcze słabe.

Nie rezygnował. Szybko się podniósł i ćwiczył dalej.

__________________________________________

Słońce już zachodzi. Młode nadal są same i czekają na rodziców.

19:43 Młody Beskidek machał skrzydłami.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 20:41    

Młody Beskidek był na nogach, bez przerwy, od 18:29 do 20:17.
Teraz odpoczywa. Młodsze bocianki przez ten czas leżały.

Od 20:32 na nogach średni bocianek. Macha też skrzydłami.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 20:53    

Starszak twardo zasnął. Aktywne młodsze bocianki.



W Ustroniu jakaś impreza, słychać bębny, wcześniej wbyły fajerwerki.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 21:09    

21:03 Średniak potknął się i upadł, przykro to wyglądało.


Podniósł się szybko i przysiadła na piętach.

Starszak nadal śpi, a mały ćwiczy.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 21:12    

21:10 Starszak się obudził. Już wszystkie 3 bocianki aktywne.



Rodziców jeszcze nie ma. Ostatnio jadły o 18:22, to prawie 3 godziny temu.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 21:31    

21:21 Już ktoś leci, młode już widzą!


Wylądowała Czantorka.


Dała młodym jeść, tylko drobny pokarm.


Młode jadły, a ona rozejrzała się wypatrując Beskidka.


Poszła pod kamerę, zasłoniła młode.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
myewa 


Dołączyła: 19 Kwi 2007
Posty: 38521
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 30 Cze, 18 21:51    

21:35 Wrócił Beskidek.
Przez to, że Czantorka zasłaniała i nie było dźwięku przegapiłam jego przylot.
Zobaczyłam jego tułów w momencie gdy zrzucał jedzenie młodym. Czantorka drzemała na stojąco.


Czantorka się obudziła, zaczęła się rozglądać. Beskidek skończył zrzut jedzenia, młode wyjadały.


21:37 Czantorka poleciała. Dopiero teraz było widać jak młode wyjadają zrzucony przez Beskidka pokarm.


Beskidek stanął pod kamerą, teraz on zasłonił młode.


Młode są po podwójnej kolacji od obu rodziców.

Wczoraj Beskidek Ligocki nocował poza gniazdem, Czantorka pełniła dyżur w gnieździe i nocowała z młodymi.

Dzisiaj Czantorka poleciała na dach, a Beskidek pełni dyżur w gnieździe.
_________________
Koniku polny od niepoważnych wierszy naucz mnie od małego być mniejszym (J.Twardowski)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum jest integralną częścią projektu "Bociany Integrują".

Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.